GARŚĆ RÓŻNOŚCI #3

Maratonczyk

Witamy! ELEKTRYCZNA JAZDA Przeprowadzka do Singapuru uczyniła z nas ludzi mocno nie-zmotoryzowanych. Przyczyn jest kilka: śmieszne odległośći między punktami (całą wyspę można objechać w jeden dzień rowerem), genialnie zorganizowany transport publiczny, no i na koniec, taki niewielki szczegół – kosmicznie drogie samochody i ich utrzymanie. Do tego tony pieniędzy na podatki, ubezpieczenia, o bramkach autostradowych […]

GARŚĆ RÓŻNOŚCI #2

Witam! KĄCIK ZAWODOWY Uwaga! Chwalę się – mam pracę! 🙂 Po dłuuugim, prawie trzymiesięcznym czekaniu wreszcie pracuję 🙂 (Gratulacje, uściski rąk i koperty z wyrazami uznania proszę przysyłać na adres domowy;)) Zanim opuściliśmy irlandzkie pielesze, zalęgła mi się w głowie myśl, że pracę w Singapurze znajdę bez problemu. Pięcioletnie doświadczenie w dużej firmie telekomunikacyjnej powinno przecież wystarczyć […]