SINGAPORE MISZ-MASZ


Translate Polish to English

Dziś będzie totalny misz-masz… Wielka kołomyja przed-Wielko-Wyprawowa🙂

Ostatnie dni poprzedzające naszą podróż postanowiliśmy wykorzystać na totalne lenienie się🙂 I tak, w niedzielne popołudnie, poczłapaliśmy na Sentosę gdzie rozłożyliśmy się, jak te padliny na plaży😀 Rozkład poprzedzony został jednak odrobiną ruchu na okolicznej dziwacznej atrakcji zwanej: Skyline Luge (nawet nie wiem jak to przetłumaczyć:/ ‘Skyline’ – linia horyzontu, ‘luge’ – saneczkarstwo… ) Mniejsza o nazwę! W każdym razie chodziło o to, że pakujemy się do plastikowcyh, baaardzo ograniczonych powierzchniowo (tyciuteńkich!!!), pół-sanek pół-samochodzików i zapierdzielamy z górki na łepetynę na szyję😀 Zabawa trwa może z 10 minut i określiłabym ją, jako zupełnie nijaką gdyby nie dwa czynniki:
1. Wjazd kolejką linową na górę – fantastyczny widok na Sentosę
2. Uzbrojony w kask i wciśnięty w mini-pojazd Adam – widok jeszcze lepszy niż Sentosa z lotu ptaka😀

Po wyczerpującym, pełnym spania na plaży i ogólnego obijania się dniu, udaliśmy się na w pełni zasłużony posiłek w japońskiej restauracji Sushi Tei. Jedzenie GENIALNE! Zamówiliśmy zdaje się niemal wszystko, co było w menu: sashimi (surowe mięso ryb, owoców morza pokrojone w cieniutkie plasterki), sushi (kawałki ryb, owoców morza, surowe lub smażone podawane na formowanym w niewielkie kostki lub rolowanym, specjalnym lepkim ryżu). Do obu dań podawany jest sos sojowy, ostry chrzan (wasabi) i płatki imbiru (ich zadaniem jest oczyszczanie kubków smakowych po każdym kęsie tak, by każdy następny smakował jeszcze lepiej). Danie główne: Sukiyaki. Bardzo ciekawa i przegotowywana niemal samemu potrawa, składająca się z cieniutkich plasterków surowej wołowiny, warzyw, tofu, makaronu, surowego jajka, grzybków shiitake i enokitake (nazwy egzotyczne ale wygląd całkiem normalny, grzybopodobny – shiitake: z dużym brązowym kapeluszem, enokitake – drobniutkie, białe z długimi trzonkami). Do tego gwóźdź programu – zawieszony nad podgrzewaczem kociołek, gotującego się warzywno-mięsnego wywaru, do którego wrzuca się wszystkie składniki. Najpierw te, które gotują się najdłużej: makaron, grzybki, warzywa, tofu i na końcu plasterki wołowiny. Ugotowaną wołowinę wyławia się, macza w surowym jajku i pożera. Na zapitkę ciepłe Sake (ryżowe wino) i jest się w kulinarnym raju🙂

A po fenomenalnym weekendzie nastał prozaiczny poniedziałek😦 Ale co by mu się tak do końca nie dać, wieczorem poszliśmy na Nocne Safari.

Przylegające do singapurskiego Zoo, rozciągające się na 40 hektarach jest pierwszym na świecie ‘nocnym zoo’. Otwarte w 1994r. (kosztem jedynych 63 mln dolarów singapurskich = 160 mln PLN) jest obecnie domem dla 1,040 zwierząt ze 120 gatunków, z czego 29% to gatunki zagrożone. W przeciwieństwie do typowych zoo, gdzie nocne warunki stwarza się sztucznie, tak aby zwiedzający mogli oglądać nocne nawyki zwierząt, w ciągu godzin dziennych, Nocne Safari otwarte jest tylko nocą. Oświetlenie dostosowane jest tak, by przypominało światło księżyca: nieco jaśniejsze niż naturalne, ale na tyle podobne, że zwierzęta nie odczuwają różnicy, a zwiedzający mogą je bez problemu dostrzec i podziwiać. Podobnie jak Zoo, Nocne Safari opiera się o zasadę tzw. ‘otwartych zagród’ – zwierzęta nie są trzymane w klatkach, ale umieszczone są na wybiegach, które jak najbardziej zbliżone są do ich naturalnego otoczenia, ograniczone niemal niewidocznymi dla oka zabezpieczeniami. Zwiedzanie zoo w półmroku, w akompaniamencie zwierzęcych odgłosów dochodzących z niepokojąco bliskiej odległości, gdzie co chwilę czmycha coś spod nóg – przeżycie naprawdę jedyne w swoim rodzaju🙂

Warunki dziczy kontrolowanej przygotowały nas idealnie do zmierzenia się z tym, co nas czekało w ciągu naszej Wielkiej Wyprawy. Pierwszy przystanek – Wietnam. A o tym już całkiem, całkiem niedługo🙂

Napisz coś...

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: