ALE SAJGON!!!


Translate Polish to English

Naszą wielką południowo-wschodnio-azjatycką wyprawę zaczęliśmy od… śniadania na lotnisku ;) Tosty z Kayą i jajka z sosem sojowym naładowały nas konieczną dawką energii przed tym, co na nas czekało. A czekał na nas SAJGON!!!

Śniadanie

Śniadanie


Czytaj dalej!

ZOOM w ZOO


Translate Polish to English

Witamy!
Po kolejnej długaśnej przerwie, która oczywiście nie była naszą winą, lecz winą … (w miejsce kropek wstawić wybraną przeciwność losu, kataklizm, bądz inną klodę rzuconą pod nogi) zaserwujemy Wam wpis obrazkowy. Jego sponsorem jest sklep fotograficzny wypożyczający GIGANTYCZNE obiektywy oraz rozrzutność Andrzeja, który się na to skwapliwie zapisał. I tak pewnego, przemoczonego do suchej nitki dnia, poszliśmy sobie do Zoo wraz ze znajomą, multinarodowościową bandą w składzie: Brytyjczyk, Francuzka x2, Hiszpan i dumna reprezentacja Polski. No i oczywiście OBIEKTYW! (bałam się, że trzeba mu bedzie osobny bilet kupić, bo wejście darmowe jest tylko do wzrostu 90 cm)
Jako weterani, wszak była to nasza DRUGA wizyta, kierowaliśmy zacną zgraję w co bardziej ciekawe zakątki ogrodu. I tym też sposobem natknęliśmy się na takie oto cudaki:

Czytaj dalej!

KOLOROWY BIEG – NAJRADOŚNIEJSZE 5KM


Translate Polish to English

Tak, tak miała być Południowo-Wschodnia Azja… ale tym razem my i nasze lenistwo zawiniliśmy jedynie w 20%. O resztę proszę winić rzecz martwą i jej złośliwą naturę – komputer. Postanowił zdechnąć i tym samym odciąć dostęp do zdjęć, filmów, materiałów – jednym słowem: wszystkiego :(

W czasie, kiedy Andrzej go resuscytuje, niczym Frankenstein swoje monstrum, Waszą uwagę od wpisowego poślizgu sprytnie odwracamy promowaniem zdrowego trybu życia oraz … taplaniem się w farbie.
Czytaj dalej!

MADE IN CHINA


Translate Polish to English

Nǐ Hǎo! 你好 – Cześć!

Szybko odmeldowujemy się przed kolejną wielką wyprawą Azjatycką. Dziś w nocy wylatujemy do Pekinu, wracamy po około dwóch tygodniach.

Rozpoczynamy od zwiedzenia stolicy Chin – Pekinu. W planie Zakazane Miasto, kemping na Wielkim Murze (nocleg w opuszczonej wieży strażniczej, w śpiworze pod gołym niebem), plac Tiananmen ze swoją krwawą historią, pokazy Kung-Fu, chrabąszcze z grilla, etc…

Następnie czeka nas kilka pociągów nocnych, które same w sobie mogą być niezłą przygodą w lokalnym Chińskim kolorycie. Planujemy zostać kilka dni w jednym z najstarszych miast w Chinach – Pingyao, a następnie zobaczyć tysiące kamiennych wojowników – rzeźbioną armię, która 200 lat p.n.e miała chronić pierwszego cesarza Chin w zaświatach.
Wizytę kończymy w Szanghaju, gdzie spotkamy się z przepychem 15-to milionowego miasta.
Wracamy do Pekinu “koleją szybkich prędkości” – 1300km w 5 godzin, z maksymalną prędkością 340km/h (Made in China, mamy nadzieję dojechać w całości…:-/)

W najbliższy piątek rano na lotnisku w Pekinie spotykamy się z Adamem – przyjacielem z Klubu Miłośników Filmu. Po naszej wspólnej zeszłorocznej podróży do Południowo-Wschodniej Azji wiemy, że przygoda będzie udana. :)

Poniżej mapa wyprawy przygotowana przez Adama:

Mapa Chińskiej wyprawy

Mapa Chińskiej wyprawy


Pozdrawiamy gorąco i …

20130704-172615.jpg

Zàijiàn! 再见 – Do zobaczenia wkrótce!

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 603 other followers

%d bloggers like this: