SEUL #1 – KRÓL, ALFABET I OŚMIORNICA


Translate Polish to English

Na półmetku naszego pobytu w Japonii decydujemy się zmienić nieco klimat i wyskoczyć na weekend do Seulu. Kroki przedsięwzięcia są następujące:

  1. Kupić bilet do Korei – przy pomocy Skyscannera wyszukuje się tanie bilety lotnicze, rezerwuje się je na Asiana Airlines i potem tylko przez dwa dni użera się z ich zakupem. Strona internetowa Asiana Airlines nie przyjmuje płatności kartą kredytową. Dlaczego? Pojęcia nie mam. Całe ‘szczęście’ bilety można zarezerwować na okres dwóch dni i w ciągu tego czasu odebrać je w miejscowym 7Eleven albo innym sklepiku. Tylko, że odbiór odbywa się przy pomocy maszyny, operującej jedynie językiem autochtonów, co odrobinkę utrudnia rozeznanie, w co i w jakiej kolejności kliknąć. Po siedemdziesięciu siedmiu potach udaje się potwierdzenie wyrwać maszynie z gardła. Udajemy się ze świstkiem i kartą kredytową do kasy zapłacić, gdzie przeuprzejmy pan oświadcza, że płatność tylko gotówką. OK, nie ma co panikować. Na zapłatę mamy 15 minut. Najbliższy bankomat 30 minut od nas. Andrzej wsiada na Czarną Mambę (czytaj: rower) i pedałuje co sił w łydkach do bankomatu. Transakcję udaje się zamknąć w ostatniej chwili i cali szczęśliwi możemy przystąpić do punktu drugiego
  2. Czytaj dalej!

JAPOŃSKI MISZ-MASZ #2


Translate Polish to English

Co na planecie Japonia uderza najbardziej, to niesamowita, niewymuszona i naturalna uprzejmość i życzliwość ludzi. Jeszcze nie doświadczyliśmy sytuacji, gdzie choć przez chwilę wyglądamy na zagubionych i jakaś dobra dusza nie zapyta czy wszystko w porządku i jak pomóc. Chwila konsternacji przy mapie (która nota bene wygląda niczym węzeł gordyjski) owocuje kimś, kto podejdzie, wytłumaczy jak dotrzeć w określone miejsce, a jeśli z powodu braku znajomości angielskiego, nie jest w stanie wytłumaczyć, to zaprowadzi osobiście.
Czytaj dalej!

EKSTREMALNE ŻEGLOWANIE Z SAP


Translate Polish to English

Kilka miesięcy temu zostaliśmy zaproszeni przez dział marketingu SAP na wydarzenie sportowe – ekstremalne zawody żeglarskie. Extreme Sailing to regaty 12-tu super-nowoczesnych i super-drogich katamaranów. W ciągu roku odbywa się 8 wyscigów w różnych miejscach dookoła świata. SAP jest sponsorem jednej z tych niesamowitych łodzi, której dowodzi duński kapitan. Zawody te to również okazja do zaprezentowania jednej z technologii SAP, służącej do analizy dużych ilości danych. Aplikacja ta, SAP Sailing Analytics, jest darmowa dla wszystkich uczestników regat, oraz dla widzów, którzy mogą obserwować szczegóły wyscigów w internecie w czasie rzeczywistym. Łodzie, które korzystają z tej technologii, naszpikowane są dziesiątkami czujników i GPSów, a wszystkie te dane zbierane i analizowane są w czasie rzeczywistym przez tę aplikację, co pozwala załodze korygować taktykę w czasie wyścigu, a widowni lepiej zrozumieć same wyścigi.

Tegoroczne otwarcie Extreme Sailing odbyło się w styczniu w Singapurze, w małej zatoczce Marina Bay, ze wszystkimi szklanymi wieżowcami w tle. Jest to najmniejszy akwen wodny ze wszystkich 8-miu, tak więc nie obeszło się bez kontrowersji. Miałem (niemalże) okazję być uczestnikiem jednego z wyścigów, jako gość. Za zadanie miałbym siedzieć na srodku siatki, unikać uderzenia żaglem i wypadnięcia z łodzi. Wiatr był dość mocny, więc czekaliśmy wszyscy na zielone światło od organizatorów, aby goście mogli wejść na każdą z łodzi. Kiedy po kilku wyścigach dostaliśmy pozwolenie, staliśmy już przy zejściu na pomost, aby za chwilę zapakować się na katamaran, kiedy rozległ się potężny huk. Okazało się, że jedna z łodzi wjechała w drugą, znajdującą się zaraz z przodu. Złamane maszty, pęknięte kadłuby, utopione kilka milionów euro, ale całe szczęście wszyscy cali i zdrowi. Nie dane mi było więc wziąć udział w prawdziwym wyścigu, niemniej jednak kilka godzin wcześniej, przed rozgrzewką, zaproszeni zostaliśmy na pokład w celach prezentacji i krótkiej przejażdżki. Poniżej film z tego świetnego dnia, kiedy pogoda, miejsce i wydarzenia sportowe dopisały w stu procentach.


Ekstremalne żeglowanie z SAP


   READ IN ENGLISH


A few months back we received an invitation Czytaj dalej!

JAPOŃSKI MISZ-MASZ #1


Translate Polish to English

W niedzielne popołudnie ruszamy z solennym zamiarem znalezienia przytulnej kafejki z dostępem do Internetu i skonstruowania planu zwiedzania na najbliższe 5 miesięcy. Pierwsza dystrakcja przytrafia się już zaraz po opuszczeniu budynku. Japońska cykada – owad-potwór. Wielkie to niczym Godzilla i głośne niczym ich stado. Obserwujemy ją przez co najmniej 10 minut i nagrywamy film przyrodniczy na miarę National Geographic (niemal). Cykada w Japonii niesie ze sobą kilka znaczeń i konotacji:

  1. Symbol ponownych narodzin – jako, że początkiem każdego lata wychodzi z ziemi żeby koncertować
  2. Symbol ulotności – jej żywot jest bardzo krótki – wabi amanta, zapewnia przetrwanie gatunku i … już po niej

Czytaj dalej!

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 645 obserwujących.

%d bloggers like this: